Woda smakowa – naturalnie!

Kilka dni po opublikowaniu artykułu Dwa litry wody dziennie!  pojawiły się pytania jak urozmaicić codzienny „rytuał”picia wody, to bardzo proste 😀 zacznijmy robić wodę smakową z zastosowaniem naturalnych składników w postaci owoców lub warzyw!

 

Dla jeszcze większej frajdy można również przygotować dodatki w postaci kostek lodu na upalne dni, kolorowych słomek, śmiesznych szklanek oraz ziół (mięta, bazylia, rozmaryn).

 

Poniżej kilka przykładowych zestawów na dobry początek:

Składniki:

  • jagody i mięta,
  • limonka i mięta,
  • pomarańcza z goździkami i szczyptą cynamonu,
  • cytryna z miętą,
  • mięta z miodem,
  • truskawki i herbata hibiskus,
  • zielona herbata z cytryną i miętą,
  • miód, cytryna, pomarańcza i limonka,
  • ananas z miodem,
  • truskawki i poziomki,
  • malina i mięta,
  • borówki i mięta,
  • melon,
  • grejpfrut,
  • ogórek…. i wiele, wiele więcej kombinacji!!!

 

Dwa litry wody dziennie!

Dwa litry wody dziennie! Jasne, to bardzo proste.

Pokażę Wam jak wprowadzić do codziennego trybu życia bardzo potrzebny nawyk picia wody. Już na starcie myśl, że to 2 litry wody dziennie zaczyna nas odstraszać, ale gdy rozbijemy to na 8 szklanek wody dziennie to zaczyna brzmieć już zdecydowanie lepiej. I to jest właśnie kwestia podejścia do tematu!

Gotowi, to zaczynamy 😀

Dietetycy i lekarze od lat przekonują nas, że picie wody jest niezwykle ważne. Są jednak okresy, kiedy jej spożywanie jest szczególnie ważne, a takim czasem jest oczywiście lato. Oto prosta metoda na wprowadzenie zdrowego nawyku do naszego życia codziennego.

Dietetycy rekomendują aby w ciągu dnia spożywać 2 litry wody. Skupmy się teraz na małej sztuczce, która pomoże „oszukać” nam nas samych. Dzielimy dzienną porcję wody na mniejsze ilości tj.  8 szklanek wody i przyjmujemy je o określonych porach w ciągu dnia, proste? Jasne, że proste!

Z A C Z Y N A M Y

# 1 Pierwsza szklanka wody

Godz. 6-7 zaraz po przebudzeniu. 

Korzyści to eliminacja toksyn nagromadzonych w organizmie przez całą noc, nawodnienie organizmu i pobudzenie układu trawiennego.

# 2 Druga szklanka wody

Godz. 8-9 ok. godziny przed śniadaniem. Najlepiej zamiast kawy lub herbaty 😀

Korzystnie wpłynie na neutralizację pH., nawodni, wzmocni odporność.

# 3 Trzecia szklanka wody

Godz. 11-12 ok. 30 minut przed obiadem. 

Korzyści to spalanie zalegającego tłuszczu, usprawni układ trawienny, zwiększy metabolizm. Zapycha, pomagając oszukać uczucie głodu jednocześnie zmniejszając łaknienie przy spożywaniu posiłku. 

# 4 Czwarta szklanka wody

Godz. 13-14 ok. 60 minut po obiedzie. 

Korzystnie wpłynie na stymulację komórek w organizmie, zwiększy produkcję komórek krwi.

# 5 Piąta szklanka wody

Godz. 15-16 w „przerwie na kawę” zamiast kawy. 

Korzyści to minimalizacja produkcji kwasów trawiennych oraz usuwanie toksyn z organizmu.

# 6 Szósta szklanka wody

Godz. 17-19 ok. 30 minut przed kolacją. 

Korzystnie wpłynie na perystaltykę jelit i jednocześnie zmniejszając łaknienie przy spożywaniu posiłku. 

# 7 Siódma szklanka wody

Godz. 20-21 ok. 60 minut po kolacji. 

Korzystnie wpłynie na prawidłowe wchłanianie substancji odżywczych i przeciwdziała zaparciom.

# 8 Ósma szklanka wody

Godz. 21-22 ok. 60 minut przed zaśnięciem. 

Korzyści to uzupełnienie utraconych płynów w ciągu dnia, nawodnienie organizmu i zapewnienie spokojnego, relaksującego i zdrowotnego snu.

Podejmij wyzwanie!
Wyjdzie Ci na  z d r o w i e.

Fitness dla mam z dziećmi.

 
 Zaletą fitnessu dla mam z małymi dziećmi jest też to, że dzieci aktywnie uczestniczą w zajęciach, nie musimy przejmować się organizacją opieki a co za tym idzie bez stresu oddajemy się przyjemności ćwiczeń. Jest to również dobry sposób na wspólne spędzenie czasu w innej niż zazwyczaj formie.
 
Na czym polegają zajęcia fitness dla mam z małymi dziećmi?
 

Są to zajęcia ogólnorozwojowe, ćwiczenia obejmują „rozruszanie” mięśni całego ciała z głównym naciskiem na ćwiczenia mięśni dna miednicy, wzmacniają kondycję i są łagodną formą wprowadzania do codziennego dnia odrobiny zdrowego wysiłku fizycznego.  Głównym założeniem takiej formy aktywności jest pomoc młodym mamom wrócić do formy po ciąży i porodzie. Tym, co przede wszystkim je odróżnia od innych lekcji fitness, jest towarzystwo dzieci. 

Przygodę z fitness kobieta może rozpocząć już po zakończeniu okresu połogu i uzyskaniu aprobaty ginekologa. Dzieci biorą udział w ćwiczeniach dopiero, kiedy stabilnie trzymają główkę, wcześniej tylko leżą na matach lub w swoich wózkach, a mamy ćwiczą same.  

R E A D Y, S T E A D Y, G O !

Zajęcia rozpoczynają się rozgrzewką, która przygotowuje całe ciało do ćwiczeń. Następnie przechodzimy do ćwiczeń wzmacniających nogi i pośladki. Za obciążenie służą nam dzieci. Mamy uczą się je podnosić i odkładać, trzymać w różny sposób (w zależności od wieku dziecka), a wszystko z kontrolą odpowiedniego ustawienia kręgosłupa i ułożenia ciała dziecka. Na matach wykonywane są ćwiczenia na kolejne partie mięśni: uda, pośladki, brzuch, grzbiet. Dzieci leżąc na udach i biodrach mam stanowią obciążenie, kiedy w leżeniu na plecach podnosimy miednicę nad matę. Zajęcia kończą się rozciąganiem.

Trening w domu – oto sprzęt który może Ci się przydać!

Trening w domu czy w klubie fitness? – zazwyczaj pojawia się to pytanie zaraz po podjęciu decyzji o wdrożeniu aktywnego trybu życia. Wszelkie za i przeciw jednej czy drugiej formie ćwiczeń nie mają najmniejszego znaczenia – ważne, że chcesz zacząć się ruszać!

 Poniżej przedstawię zestawienie rzeczy, które mogą okazać się niezbędne przy podjęciu decyzji o trenowaniu w domu.  Uprzedzę na wstępie, że brak którejś z nich nie przekreśla możliwości wykonania treningu i absolutnie niech nawet nie przychodzi Ci do głowy, że jakieś braki w sprzęcie mogą stanowić wymówkę od treningu ;D 

MATA DO ĆWICZEŃ

Niezwykle przydatna, zajmuje niewiele miejsca i będzie od teraz wyznaczać twój kawałek podłogi w trakcie treningu. Warto w nią zainwestować, zwłaszcza że jest to niewielki koszt, a Twój kręgosłup podziękuje Ci za to. Oczywiście alternatywą dla maty jest koc, ręcznik czy narzuta ale pamiętaj, że mata dobrze przywiera do podłoża dzięki czemu Twoja pozycja jest stabilna. I tutaj tylko jedna zasada, im grubsza tym lepsza! 

SZTANGIELKI

Początkowo zacznij trenować z obciążeniem własnego ciała, stopniowo wprowadzając dodatkowe obciążenie. Jedna para Ci w zupełności wystarczy. Na siłowni znajdziesz całe mnóstwo różnego rodzaju i masy sztangielków.  Dla potrzeb domowych musisz dopasować sobie odpowiednie obciążenie, właściwe do planowanej formy treningu. Alternatywą dla małych obciążeń może być butelka 0,7l napełniona wodą lub przy potrzebie większego obciążenia, adekwatnie o większej pojemności 1,5l czy 2l.

SKAKANKA

Jeżeli ją masz, to świetnie!  Jeżeli nie, nic się nie dzieje – pamiętaj, że aby ćwiczyć wystarczy Twoja wyobraźnia. W trakcie rozgrzewki nie musisz skakać przez skakankę, możesz udawać że to robisz – skacz wysoko zadzierając kolana w powietrzu i machaj nadgarstkami. Pamiętaj, że tych udawanych skoków musisz wykonać dwa razy więcej.

PLAN TRENINGOWY

Jak go ułożyć i co brać pod uwagę – zapraszam do artykułu na ten temat  http://fitness-online.pl/plan-treningowy/

 

 

Najważniejsza jest chęć do ćwiczeń i wykonania treningu – wszystko inne posiada alternatywne rozwiązanie. 

 

Gibkość, skoczność, elastyczność … czyli zalety rozciągania.

 

 

Plan treningowy

 

Kiedy nareszcie podejmujesz decyzję o wdrożeniu w swoim życiu zdrowych nawyków żywieniowych i postanawiasz zmienić obecnie prowadzony styl życia na bardziej FIT pojawia się szereg zasadniczych pytań – a mianowicie;  Jak ułożyć własny plan treningowy? Czy jest on  potrzebny? Jak go prawidłowo stworzyć? Zrobić go samemu czy zlecić profesjonaliście? Ćwiczenia będę wykonywać na siłowni czy w domu? Czy dam radę wytrwać i osiągnę swój cel?

To pierwsza przeszkoda do pokonania na twojej drodze w kierunku zdrowego stylu życia. Wierzę, że jesteście gotowi podjąć walkę i osiągnąć swój cel! Zaczynamy? Wiedziałam, że padnie odpowiedz TAK!

Internet stanowi w tym wypadku skarbnicę wiedzy, wpisując w wyszukiwarce hasło „plan treningowy” wyskoczy około 400 tyś. wyników. Przy odrobienie cierpliwości w góra 3 godziny bez problemu przygotujesz właściwy dla siebie plan treningowy.

Dobrze, wiesz już gdzie szukać, a teraz powiem Ci na co koniecznie należy zwrócić uwagę. Tworząc plan samemu masz możliwość doboru ćwiczeń, które najbardziej Ci odpowiadają. Zestawiaj kilka podobnych planów i drogą eliminacji odrzucaj te ćwiczenia, które Ci po prostu nie leżą. Tylko pamiętaj, chcesz zobaczyć efekty twojej ciężkiej pracy więc uwierz w siebie i nie idź na łatwiznę.

Układanie harmonogramu ćwiczeń najlepiej zacząć od … przygotowania kartki, kalendarza, ołówka lub długopisu… a teraz już tak zupełnie serio, wskażę Ci kilka punktów na które należy zwrócić szczególną uwagę aby plan treningowy miał jakikolwiek sens i co najważniejsze – przyniósł zamierzony efekt!

# 1

Trening minimum 3 razy w tygodniu.  Mniej to stanowczo za mało, więcej może przeciążyć organizm. 3 razy w tygodniu to optymalna częstotliwość, która na pewno przyniesie efekty.

#2

Przerwa między treningami to 2/3 dni. To wystarczający czas na regenerację dla twojego organizmu. Dłuższe przerwy mogą spowodować spadek motywacji a co za tym idzie, w najgorszym wypadku, wszystko trzeba będzie zaczynać od nowa.  Pamiętaj, że przerwy miedzy treningami absolutnie nie mają opierać się na zaleganiu w kapciach przed telewizorem, owszem jest to czas wolny ale czy nie lepiej by było ruszyć się z domu na spacer, pobiegać lub zupełnie bez celu poszwendać się po okolicy.

#3

Dopasuj trening do swojego trybu życia. Owszem są ogólnie przyjęte normy, że optymalny dla naszego organizmu czas na ćwiczenia to rano pomiędzy 9 a 11 i popołudniu pomiędzy 16 a 18, ale nie oszukujmy się, w dzisiejszym zabieganym świecie, niewiele osób może sobie pozwolić na dopasowanie planu dnia do godzin treningów.

#4

Plan treningowy powinien uwzględniać ćwiczenia rozwijające wszystkie partie mięśni oraz wpływać na wzrost siły, wytrzymałości, gibkości, skoczności i szybkości.

Spokojnie to nie jest aż takie trudne. Już wiemy że optymalna częstotliwość treningów to 3 razy w tygodniu, jak dołożymy do tego, że jeden musi być siłowy (wzmacniać mięśnie i rzeźbić sylwetkę) , drugi intensywny ale krótki (20-30 min. na poprawę metabolizmu) a trzeci dłuższy o małej intensywności (bieganie na bieżni, zajęcia fitness lub rowerek) to zbiera nam się to już w jedną zgrabną całość.

Pamiętaj, że należy pilnować urozmaicenia treningów, plan z I tygodnia można dublować w III tygodniu, a plan z II tygodnia w IV tygodniu, dodatkowo każdy trening należy zakończyć rozciąganiem a plan treningowy zmieniać co 2 miesiące.

Proste, mam nadzieję że tak, to do dzieła!